Co najmniej 4 pary pociągów dziennie przez 5 lat – to jeden z warunków, jakie program Kolej Plus stawia samorządom, które chcą skorzystać z dofinansowania przy rewitalizacji linii kolejowych. Dotyczy to również Złotoryi, która znalazła się na liście projektów zakwalifikowanych do II etapu rządowego programu. Przywrócenie do życia linii z Jerzmanic-Zdroju przez nasze miasto do Legnicy jest jednym z 5 wniosków z Dolnego Śląska, które z sukcesem przeszły wstępną kwalifikację. Finalna decyzja, której efektem byłby powrót pociągów pasażerskich do Złotoryi, zapadnie się nie wcześniej niż za rok – wtedy powinna się pojawić ostateczna ocena wszystkich projektów i ich ranking.
Kolej Plus (pełna nazwa to Program Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej) jest zaplanowany do 2028 r. i ma na celu przywrócenie połączeń kolejowych do miast powyżej 10 tys. mieszkańców, które nie mają dostępu do kolei. Chodzi o wyeliminowanie ich wykluczenia komunikacyjnego i przywrócenie bądź usprawnienie połączeń z miastami wojewódzkim. Jednym z takich miast jest Złotoryja – jeden z czterech ośrodków powiatowych na Dolnym Śląsku (obok Góry, Polkowic i Lwówka Śl.), które nie mają pociągów pasażerskich.
Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe zakończyła już ocenę formalną wniosków zgłoszonych do programu. Wymagania formalne spełniło 79 z 96 propozycji. Znalazła się wśród nich rewitalizacja linii przez Złotoryję zgłoszona przez zarząd województwa dolnośląskiego – jako jeden z 5 projektów kluczowych dla rozwoju sieci kolejowej w naszym regionie.
– Systematycznie dzięki współpracy z rządem realizujemy w sejmiku plan włączenia Złotoryi do sieci dolnośląskich połączeń kolejowych. Koalicja Bezpartyjnych Samorządowców oraz Prawa i Sprawiedliwości kładzie ogromny nacisk na rozwój kolei w naszym regionie. Następnym krokiem będzie przygotowanie dokumentacji studyjnej przez urząd marszałkowski, na podstawie której zostanie podjęta ostateczna decyzja o kwalifikacji naszego projektu do realizacji w ramach programu Kolej Plus – tłumaczy Piotr Karwan, radny sejmiku województwa dolnośląskiego i jeden z największych orędowników powrotu kolei do Złotoryi.
W drugim etapie programu samorządy będą miały 12 miesięcy na opracowanie wstępnego studium planistyczno-prognostycznego dla projektów zwiększających dostępność do kolei. Ponadto wnioskodawcy muszą przygotować niezbędne dokumenty, opinie oraz wnioski z konsultacji społecznych. Ważne będzie także zabezpieczenie przez samorządy środków finansowych, które pokryją minimum 15-proc. wartości inwestycji. Do tego konieczne będzie przedstawienie deklaracji właściwego organizatora przewozów o uruchomieniu i finansowaniu na przywróconej do życia linii minimum 4 par pociągów przez 5 lat.
Drugi etap zwieńczy ocena wielokryterialna wniosków, której wynikiem będzie utworzenie listy rankingowej projektów i kwalifikacja ich do realizacji w programie Kolej Plus.
– Bardzo się cieszę, że połączenie kolejowe Legnica-Złotoryja -Lwówek Śląski jest coraz bardziej realne – mówi Piotr Karwan, który od kilku lat jako radny sejmiku zabiega o przywrócenie połączeń kolejowych do Polkowic, Złotoryi i Lwówka Śląskiego. – Odbyłem w tej sprawie wiele spotkań i wysłałem mnóstwo pism, szukałem też wsparcia u parlamentarzystów, które nie jest bez znaczenia. Warto tu podziękować posłom angażującym się w tę sprawę: Marzenie Machałek i Michałowi Dworczykowi – dodaje radny.
Od kilku lat w reanimację połączenia kolejowego z Legnicy do Lwówka Śląskiego (i dalej do Jeleniej Góry) angażuje się również burmistrz Złotoryi, który nie daje zapomnieć o sprawie politykom i urzędnikom różnego szczebla. Już wiosną 2017 r. w złotoryjskim ratuszu odbyła się konferencja z udziałem przedstawicieli samorządu, Kolei Dolnośląskich, spółek kolejowych oraz naukowców, która była poświęcona reaktywacji pociągów pasażerskich w rejonie Złotoryi i Lwówka Śl. Samorządowcy z obu tych miast wprost wskazali wówczas na ich wykluczenie komunikacyjne.
– Chodzi nam o zwiększenie mobilności mieszkańców, o przywrócenia połączeń pasażerskich, dzięki którym mogliby dojeżdżać pociągiem do pracy i szkoły. Reaktywacja linii zapewniłaby też szybkie połączenie kolejowe z Wrocławiem – przypomina Robert Pawłowski, entuzjasta kolei, który uważa, że powrót połączeń kolejowych może wyhamować niekorzystne tendencje demograficzne w Złotoryi. – Skoro złotoryjanie będą mogli w godzinę dojechać do pracy do Wrocławia, nie muszą się stąd wyprowadzać. W Złotoryi żyje się taniej, spokojniej i bezpieczniej, a dzięki szybkiej kolei Wrocław będzie przecież na wyciągnięcie ręki. Musi być tylko mądrze skonstruowany rozkład jazdy, pod pracownika i ucznia – powtarza burmistrz.
Władze województwa dolnośląskiego planują przejąć i przywrócić do życia jak największą liczbę linii kolejowych w regionie, co będzie możliwe m.in. dzięki programowi Kolej Plus. Urząd marszałkowski chce skomunikować jak najwięcej miejscowości w województwie, tak by po Dolnym Śląska można było się swobodnie i bez przeszkód poruszać się koleją. Już w zeszłym roku pociągi pasażerskie wróciły do Lubina, Milicza i Bielawy. Teraz samorząd województwa walczy m.in. o rewitalizację odcinka Legnica-Złotoryja-Jerzmanice-Zdrój w celu włączenia powiatu złotoryjskiego i naszego miasta do sieci regionalnego transportu kolejowego. Modernizowany miałby być fragment linii kolejowej nr 284 zarządzany przez spółkę PKP Polskie Linie Kolejowe, ale dzięki tej inwestycji możliwa będzie rewitalizacja dalszego odcinka linii 284 od Jerzmanic-Zdroju do Lwówka Śląskiego, który został przejęty przez samorząd województwa dolnośląskiego.
Poza Złotoryją Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego chce również skomunikować koleją Bogatynię ze Zgorzelcem, wznowić ruch na linii z Kobierzyc do Piławy Górnej (i dalej do Dzierżoniowa), zrewitalizować linię Oleśnica-Kępno (co pozwoli uruchomić połączenia z Wrocławia do Wielunia), a także utworzyć Wrocławską Kolej Metropolitalną (przebudowa infrastruktury kolejowej na odcinku Wrocław-Środa Śl.). Według szacunków, łączna wartość tych 5 projektów to kwota ok. 500 mln złotych, z czego wkład samorządowy wyniesie 15 proc.
Program Kolej Plus zaplanowano do realizacji do 2028 roku. Ma się przyczynić do poprawy warunków życia mieszkańców i wzrostu atrakcyjności wielu regionów Polski. Realizowany pod egidą Ministerstwa Infrastruktury, jest wart 6,6 mld zł, w tym 5,6 mld zł stanowią środki budżetu państwa i ok. 1 mld środki jednostek samorządu terytorialnego. Program zakłada modernizację istniejących lub budowę nowych linii kolejowych, a także inwestycje punktowe, jak np. budowa nowych przystanków, mijanek czy łącznic kolejowych.














Filtry