Szczypiorniści Śląska Wrocław wygrali dziś towarzyski turniej o puchar burmistrza Złotoryi. Sobie zostawili chwałę i pamiątkową statuetkę – nagrodę pieniężną w wysokości 1500 zł przekazali na leczenie Piotrusia Szliwy. Kibice w hali Tęcza obejrzeli kawał dobrego piłki ręcznej.
Wrocławianie, rywalizujący od tego sezonu w Lotto Superlidze (z takimi klubami jak Industria Kielce czy Orlen Wisła Płock), pokonali w finale drugoligowe Zagłębie Lubin 30:26. Wcześniej, w półfinale, zaledwie jedną bramką zwyciężyli inny zespół z zaplecza ekstraklasy Aurum Gorzów Wielkopolski (32:31).
Gorzowianie przegrali także mecz o 3. miejsce z Siódemką Legnica 30:39. Legniczanie wcześniej ulegli w półfinale Lubinowi 28:30.
– Prawie wszystkie mecze były bardzo zacięte i stały na wysokim poziomie, o czym świadczy półfinałowe spotkanie Śląska wygrane różnicą tylko jednego gola. Kibice mieli co oglądać, emocji im nie zabrakło. Najważniejsze jednak, że podczas tego przetarcia przed sezonem ligowym żaden z zawodników nie odniósł na złotoryjskim parkiecie kontuzji – podsumowuje Maciej Sroka z Hali Sportowej Tęcza w Złotoryi, współorganizator turnieju.
Nagrody zawodnikom wręczał burmistrz Paweł Kulig. – Mam nadzieję, że to nie ostatni puchar burmistrza Złotoryi i będziemy się tu jeszcze wielokrotnie spotykać. Mamy w mieście warunki do tego, żeby piłka ręczna była tutaj obecna, i to na wysokim poziomie – powiedział burmistrz, zachęcając zawodników do przyjazdu do Złotoryi także w celach turystycznych.
I jeszcze o nagrodach indywidualnych. Najlepszym bramkarzem turnieju został wybrany Łukasz Mazur ze Śląska, tytuł króla strzelców przypadł natomiast w udziale Karolowi Skawińskiemu z Siódemki (22 bramki). MVP turnieju okrzyknięto Tomasza Pietruszko z Zagłębia.
![]()














Filtry