Pieniądze, które złotoryjanie wrzucali wczoraj do puszek Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, zostały policzone. Wynik zbiórki w naszym mieście będzie jednak szedł jeszcze w górę, bo wciąż nie zakończyły się niektóre akcje.
W nocy złotoryjski sztab WOŚP-u poinformował w mediach społecznościowych, że na koncie miasta jest już 56 879,96 zł. To pieniądze z ulicznej kwesty, festynu w SP nr 3, facebookowych licytacji i e-Skarbonki. Ta ostatnia forma zbiórki nadal jednak działa, więc cały czas można przez internet zasilać datkami złotoryjską Orkiestrę.
Trwają także licytacje na Allegro. Do wylicytowania jest ok. 20 gadżetów WOŚP-u, to m.in. koszulki, skarpetki czy kalendarze (więcej TUTAJ). Dochód z ich sprzedaży zasili konto złotoryjskiego sztabu. Gdyby licytacja zakończyła się już teraz, byłoby to ponad 800 zł.
– Macie wspaniałe serca. Nasze miasto pokazało kolejny raz, że potrafimy! – napisali do złotoryjan na Facebooku wolontariusze ze złotoryjskiego sztabu WOŚP.
Przypomnijmy, że w ubiegłym roku na Orkiestrę udało się zebrać w Złotoryi rekordowe 104 651 zł i 85 gr. Tych dwóch kwot absolutnie jednak nie można porównywać, bo zeszłoroczny finał odbywał się na dużo szerszą skalę i nie był ograniczony obostrzeniami związanymi z pandemią koronawirusa. W tym roku nie można było zorganizować m.in. tradycyjnej licytacji czy loterii fantowej w ośrodku kultury, nie odbyły się też koncerty i sprzedaż ciast, a w festynie zorganizowanym w tylko jednej złotoryjskiej podstawówce wzięło udział ponaddwukrotnie mniej dzieci.
Po północy Fundacja WOŚP poinformowała, że kwota deklarowana 29. finału to 127 495 626 zł. To prawie 12 mln zł więcej niż rok temu zaraz po zakończeniu finału.














Filtry