Umowa na remont ulicy Sportowej podpisana – jej przywrócenie do stanu sprzed ostatniej powodzi, a także zabezpieczenie przed skutkami kolejnych wezbrań rzeki, będzie kosztowało prawie milion złotych. Prace powinny ruszyć w przyszłym tygodniu i będą się wiązały z okresowymi utrudnieniami w ruchu.
Sportowa ucierpiała podczas wylania płynącej w sąsiedztwie Kaczawy we wrześniu 2024 r. Asfaltowa nawierzchnia drogi pieszo-rowerowej uległa wskutek zalania uszkodzeniu, czego świadectwem są spękania i załamania przy brzegu rzeki. Z kolei na odcinki dostępnym dla ruchu samochodowego występują wyboje, koleiny, wykruszenia i spękania, a chodniki są miejscami zaniżone. Do tego uszkodzone są studzienki ściekowe, a niesprawne odwodnienie powoduje powstawanie zastoisk wody.
Jak już pisaliśmy kilka dni temu, przetarg na remont popowodziowy ul. Sportowej wygrała firma Masy Polskie z Lubina, której miasto zapłaci 977 tys. 850 zł. Prokurentka firmy, Emilia Wnęk, podpisała dziś w ratuszu umowę z burmistrzem Pawłem Kuligiem i skarbniczką Agnieszką Pogońską.
Prace remontowe obejmą odcinek o długości ok. 900 m – od skrzyżowania z ul. Kolejową do parkingu przy zalewie. Wykonawca robót wymieni nawierzchnię bitumiczną na jezdni, a na fragmencie od krzyżówki do głównej bramy stadionu – także konstrukcję drogi i elementy odwodnienia.
Ale to nie wszystko. Urząd Miejski w Złotoryi zlecił też Masom Polskim roboty towarzyszące. Te będą polegały przede wszystkim na remoncie żelbetowej ścianki oporowej o długości 116 m od strony Kaczawy (w pobliżu kładki dla pieszych prowadzącej do ul. 3 Maja) i zamontowaniu balustrad ochronnych. Wykonawca wymieni też 21 uszkodzonych przez powódź płyt betonowych tworzących cokół ogrodzenia stadionu (na zdjęciu obok).
– To jedno z ostatnich zadań związanych z usuwaniem skutków powodzi. W tej chwili przy ul. Sportowej trwa także odbudowa ogrodzenia przy płycie treningowej stadionu. Już wcześniej naprawiliśmy dwie kładki biegnące nad Kaczawą, parking przy zalewie i chodnik na Garbarskiej. Wyremontowaliśmy również oświetlenie na ulicach wzdłuż rzeki, upust na kanale doprowadzającym wodę do zalewu i kamienicę przy Garbarskiej 2 – wylicza burmistrz Kulig. – Naprawdę sporo udało się więc zrobić, i to generalnie dzięki pieniądzom ze źródeł zewnętrznych. Przed nami jeszcze do wykonania prace renowacyjne na stadionie i remont nawierzchni na ul. Kolejowej, przy młynie.
Masy Polskie mają termin do 8 grudnia na zakończenie robót. Organizacja ruchu na Sportowej na czas remontu ma być znana w przyszłym tygodniu, najprawdopodobniej jednak wykonawca wyłączy z użytkowania drogę pieszo-rowerową (od pierwszej bramy stadionowej do zalewu). Na pozostałym odcinku kierowców także czekają utrudnienia, ale dojazd do budynków mieszkalnych, zakładów pracy i parkingu powinien być zachowany.
Dodajmy, że remont ul. Sportowej został w 100 proc. dofinansowany z rezerwy celowej budżetu państwa przeznaczonej na usuwanie klęsk żywiołowych. Po zakończeniu prac parametry jezdni ani sposób jej użytkowania i organizacja ruchu nie zmienią się.
















Filtry