Rodzinne Ogrody Działkowe „Lena” w Złotoryi zostały oficjalnie zgłoszone do organizowanej przez NASA misji kosmicznej Artemis II.
Mimo, że udział ma charakter symboliczny, to warto podkreślić, że nazwa złotoryjskich ogrodów działkowych (zapisana na specjalnym mikrochipie) będzie jedną z wielu, które okrążą Księżyc razem z załogową misją.
– Będziemy jednym ogrodem spośród tysięcy, a nawet milionów, zapisanych nazw i nazwisk z całego świata, które wezmą udział w tej wyjątkowej inicjatywie. Projekt Artemis to powrót ludzi na Księżyc po wielu latach przerwy. Skoro człowiek znów chce tam polecieć, to czemu nie zabrać ze sobą także nazwy naszego ogrodu? To dla nas miły, symboliczny zaszczyt i ciekawa pamiątka, pokazująca, że nawet zwyczajne, codzienne miejsca mogą stać się częścią wielkich wydarzeń. Planowany start misji Artemis II przewidziany jest na początek lutego 2026 roku, więc już niedługo, symbolicznie, ROD „Lena” poleci wokół Księżyca – mówi Dariusz Mowny (na zdjęciu obok), prezes ROD „Lena”, którego postanowiliśmy zapytać skąd taki nietypowy pomysł.
– Od zawsze, mimo codziennego pośpiechu i zabieganych czasów, lubię na chwilę zatrzymać się i spojrzeć w niebo. Kosmos fascynował mnie od dawna. Istniał na długo przed nami i będzie istniał długo po nas, a mimo to wciąż potrafi zachwycać i inspirować. Gwiazdy, planety i misje kosmiczne zawsze były dla mnie czymś wyjątkowym. Równocześnie od lat bardzo ważne są dla mnie Rodzinne Ogrody Działkowe „Lena” w Złotoryi i cała społeczność działkowców. To moje prawdziwe „oczko w głowie”, miejsce pracy, odpoczynku i spotkań ludzi, którzy kochają ziemię, zieleń i bycie razem. Od pięciu lat pełnię funkcję prezesa ROD „Lena”, a od ubiegłego roku jestem także przewodniczącym Kolegium Prezesów w Złotoryi. To sprawia, że ogrody zajmują ogromną część mojego życia i czasu, dlatego są mi szczególnie bliskie. Regularnie zaglądam na stronę NASA i śledzę to, co dzieje się w świecie kosmosu, nowe misje, plany i odkrycia. W pewnym sensie te dwa światy (kosmos i ogrody) spotykają się w mojej codzienności: jeden daje przestrzeń do marzeń, drugi do bardzo konkretnej, ziemskiej pracy. Dlatego pomysł, by połączyć nasze ogrody z misją kosmiczną, wydał mi się czymś naturalnym – powiedział nam Dariusz Mowny.
– To świetny pomysł. Ja od kilku lat mam na działce teleskop, przez który oglądam głównie Księżyc. Teraz będąc w ROD „Lena” będę mógł patrzeć przez okular na ROD „Lena” – śmieje się jeden z działkowców.















Filtry