Maciej Leszkowicz, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy zasugerował, że 5 i 6 stycznia legnicki SOR korkował się miedzy innymi dlatego, że karetki dowoziły do zarządzanej przez niego placówki pacjentów, którzy powinni pozostać w szpitalach powiatowych w Jaworze, Lubinie czy Złotoryi.
W odpowiedzi na wypowiedź Macieja Leszkowicza złotoryjska placówka wyraża swoje stanowisko.
Na profilu Szpitala Powiatowego w Złotoryi możemy przeczytać.
1. W okresie problemów z przepustowością legnickiego SOR-u (tj. opisywanych w mediach od 5 do 6 stycznia) nie został z naszego szpitala przekazany żaden pacjent, któremu odmówilibyśmy pomocy w Złotoryi.
Tylko jeden pacjent został skierowany na chirurgię dziecięcą, ponieważ w naszym szpitalu nie realizujemy pomocy w tym zakresie. Tym samym pacjent otrzymał skierowanie i samodzielnie z opiekunem udał się do innej jednostki.
2. Wyzwania dotyczące organizacji funkcjonowania szpitali przy zwiększonej liczbie pacjentów dotyczą wielu placówek.
Niemniej w szpitalu w Złotoryi – pomimo pełnego obłożenia oddziałów oraz obciążenia izby przyjęć nieprzerwanie udzielamy świadczeń zdrowotnych, mając na uwadze przede wszystkim troskę o zdrowie pacjenta. Co więcej – w Złotoryi nie zostały wstrzymane przyjęcia pacjentów i nie nastąpiła przerwa w realizacji umów z NFZ w żadnym zakresie świadczeń.
3. Niejednokrotnie w naszej jednostce obsługiwani są również pacjenci z obszaru Legnicy oraz pobliskich miejscowości. Dotyczy to zarówno przyjęć nagłych, jak i planowych. W takich sytuacjach podejmowane są przez nas czynności podyktowane troską o zapewnienie Pacjentom kompleksowej pomocy, której wymagają.
4. Ewentualne zdarzające się w ubiegłym roku incydentalne przekazania pacjentów karetką do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy wynikały wprost z naturalnej, zgodnej z zasadami obowiązującymi w systemie ochrony zdrowia i logicznej konieczności skierowania pacjenta do szpitala o wyższym poziomie referencyjności.
Przekazania dotyczyły głównie pacjentów, którzy wymagali opieki kardiologicznej, okulistycznej, laryngologicznej, konsultacji chirurga dziecięcego lub leczenia udarów mózgu, których nasza jednostka nie posiada w zakresie udzielanych świadczeń.
5. Pragniemy zaznaczyć również, że niejednokrotnie pacjenci naszego szpitala, którzy kierowani są do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy wyłącznie w celu wykonania konsultacji przez lekarza specjalistę, której zakresu nie posiadamy – czekają w legnickiej placówce w długich kolejkach, a następnie powracają na hospitalizację do Szpitala w Złotoryi.
Mając na uwadze dobro pacjentów oraz trudności dotykające wszystkich uczestników systemu ochrony zdrowia w Polsce liczymy na profesjonalną, życzliwą i owocną współpracę w gronie placówek medycznych.













Filtry