– Sytuacja jest naprawdę dramatyczna. Jest dramatyczna w całym kraju i u nas także – takimi słowami, podczas wczorajszej sesji rady powiatu złotoryjskiego, rozpoczęła swoją wypowiedź Jolanta Klimkiewicz, prezes szpitala przy ul. Hożej.
Jak się okazuje placówka ma 20 łóżek covidowych i wszystkie są zajęte. – Nie mamy gdzie przekazywać pacjentów, których stan się pogarsza i nie mamy także warunków, aby leczyć ich u siebie, ponieważ nie dysponujemy odpowiednią aparaturą. Sytuacja jest dramatyczna. I na tym musimy się skupić. Zabezpieczmy siebie i swoje rodziny, gdyż będzie jeszcze gorzej – ostrzega Jolanta Klimkiewicz.
Pani prezes dodała także, że jedynym sposobem zabezpieczenia się przed tym, co się dzieje w całym krają, są szczepienia. W naszym szpitalu, w ciągu niecałych 2 tygodni szczepionki otrzymało 200 mieszkańców powiatu.
– Chciałabym się się zwrócić do wszystkich, którzy mnie słyszą (sesja była dostępna na żywo – dop. red.). Nie bójcie się szczepić preparatem AstraZeneca, która jest całkowicie bezpieczna. Nie odmawiajcie nam, gdy dzwonimy do was i prosimy, abyście przyszli na szczepienia – apeluje Jolanta Klimkiewicz.
Na szczęście złotoryjski szpital pracuje na pełnych obrotach. Nikt z personelu nie choruje na covid. Być może jest to zasługa styczniowych i lutowych szczepień.














Filtry