Mamy prawie dwukrotny wzrost liczby nowych zakażeń, licząc tydzień do tygodnia. Bez dwóch zdań trzecia fala epidemii dotarła do powiatu złotoryjskiego. I zabiła kolejne 2 osoby. Jeden na 33 mieszkańców jest już po covidzie.
W trzecim tygodniu marca u mieszkańców naszego powiatu wykonanych zostało aż 289 testów na wirusa SARS-CoV-2. Co piąty okazał się pozytywny – wykryto 63 nowe infekcje, czyli przeciętnie każdego dnia potwierdzano COVID-19 u 9 osób. Tak wysokich wskaźników nie było u nas od jesiennej fali zakażeń.
Co za tym idzie, poszybowała w górę liczba osób objętych kwarantanną – ze 112 w poniedziałek 15 marca do 179 w niedzielę 21 marca.
Niestety, Ministerstwo Zdrowia podało w ubiegłym tygodniu informację o zgonach dwóch kolejnych mieszkańców powiatu, którzy mieli koronawirusa. Obydwaj nie cierpieli na choroby współistniejące. Jednocześnie wyzdrowiało 38 osób.
Licząc od początku epidemii przed rokiem, koronawirusem zaraziło się już 3 proc. populacji naszego powiatu – dokładnie 1334 mieszkańców, przy czym zmarło 40 z nich. To oczywiście dane oficjalne, z ministerstwa. Wg lekarzy wirusologów rzeczywista liczba zakażeń może być jednak nawet 4-5 razy wyższa, tyle że większość nie jest diagnozowana. Przyjęcie takiego założenia oznaczałoby, że w Złotoryi i okolicznych gminach COVID-19 przechorowało już od 5,5 do 6,5 tys. mieszkańców.
fot. Pixabay














Filtry