Zakupy przez internet są wygodne, jednak mogą stać się okazją dla oszustów. Przekonała się o tym mieszkanka powiatu złotoryjskiego, która podczas zakupu pelletu wpłaciła ponad 6 tys. zł na wskazane konto bankowe. Po zaksięgowaniu pieniędzy strona internetowa zniknęła, a kontakt ze sprzedającym całkowicie się urwał.
Mieszkanka powiatu złotoryjskiego kilka dni temu zgłosiła policjantom, że padła ofiarą internetowego oszustwa. Kobieta znalazła atrakcyjną ofertę sprzedaży pelletu na stronie internetowej. Po uzgodnieniu warunków zakupu wpłaciła na wskazany rachunek bankowy kwotę 6650 zł.
– Niestety, po dokonaniu przelewu kontakt ze sprzedającym urwał się. Zamówiony towar nie został dostarczony, a strona internetowa, za pośrednictwem której dokonano zakupu, została usunięta. Sprawą zajmują się policjanci, którzy prowadzą postępowanie mające na celu ustalenie sprawców oszustwa – relacjonuje mł. asp. Kamil Szpatowski z Komendy Powiatowej Policji w Złotoryi.
To kolejny przykład pokazujący, że przestępcy wykorzystują sezonowy wzrost zainteresowania zakupem opału, oferując produkty w wyjątkowo atrakcyjnych cenach. Często tworzą profesjonalnie wyglądające strony internetowe, które po otrzymaniu wpłat od klientów znikają z sieci.
Jak uchronić się przed oszustwem?
Należy dokładnie sprawdzić sprzedawcę i opinie na jego temat, zachować ostrożność wobec ofert z cenami znacznie niższymi od rynkowych oraz zweryfikować, jak długo działa sklep internetowy oraz czy posiada pełne dane kontaktowe i adres siedziby. Policjanci radzą też unikać dokonywania wysokich przedpłat na rzecz nieznanych sprzedawców i, jeśli to możliwe, wybierać płatność przy odbiorze lub korzystać z bezpiecznych metod płatności.
– Pamiętajmy, że oszuści nieustannie modyfikują swoje metody działania, wykorzystując zaufanie i chęć skorzystania z atrakcyjnych ofert. Chwila pośpiechu może skutkować utratą oszczędności. Przed dokonaniem zakupu warto poświęcić kilka minut na sprawdzenie sprzedawcy i wiarygodności strony internetowej. Zachowanie ostrożności może uchronić nas przed dotkliwymi stratami finansowymi – dodaje Szpatowski.













Filtry