Piotr Borys, wiceminister sportu i turystyki, wizytował wczoraj strzelnicę Złote Wzgórza koło Złotoryi. Był pod wrażeniem obiektu, na którym ma trenować kadra Polski i polscy żołnierze. Rozmawiał też z burmistrzem Pawłem Kuligiem i prezesami złotoryjskich klubów na temat finansowania lokalnych inwestycji w sport.
Borys był na Złotych Wzgórzach po raz pierwszy. Chciał osobiście zobaczyć budowę strzelnicy, która aspiruje do roli jednego z najważniejszych tego typu obiektów w Polsce. Właśnie powstaje tu nowoczesna oś do strzelania na dystansie aż 300 m. Dwupoziomowa strzelnica, budowana głównie z myślą o treningu snajperskim, będzie jedyną certyfikowaną w naszym kraju.
Wiceminister był pod wrażeniem zaawansowania budowy i jej rozmachu. – Dziesiątki razy przejeżdżałem obok, ale nie do końca zdawałem sobie sprawę ze skali tego przedsięwzięcia. Po raz pierwszy jestem w środku tej inwestycji. Te tysiące ton piachu, które są stąd wydobywane, żeby stworzyć bezpieczną przestrzeń strzelnicy, robią naprawdę niesamowite wrażenie – podkreślał Borys.
Strzelnicę buduje Klub Strzelecki Agat, który zrzesza ponad tysiąc członków. Jest dobrze znany w kręgach ministerialnych, bo uczestniczy w rządowym programie Klub Pro wspierającym stowarzyszenia osiągające najlepsze wyniki w sporcie młodzieżowym.
– Strzelnica na 300 m jest naszym strategicznym celem. Czterokondygnacyjny budynek strzelnicy będzie miał charakter wielofunkcyjny i będzie wyposażony w 40 stanowisk strzeleckich na dwóch piętrach. Zawodnicy będą strzelać do tarcz elektronicznych. To ma być wizytówka Polski, na tej strzelnicy ma trenować kadra narodowa i kadra Wojska Polskiego – zapowiada Józef Zatwardnicki, prezes Agatu.
Koszt budowy budynku strzelnicy szacowany jest na ok. 5 mln zł. Agat stara się o dofinansowanie w Ministerstwie Sportu i Turystyki w kwocie 3 mln zł. Borys wyraził opinię, że środki ministerialne powinny być w to przedsięwzięcie zaangażowane.
– To inwestycja, której można przypisać znaczenie strategiczne. Strzelectwo rozwija się niezwykle dynamicznie, coraz więcej osób chce strzelać, podnosić swoje umiejętności, nie tylko po to, żeby rywalizować sportowo, ale żeby państwo polskie było bezpieczniejsze. Wiemy wszyscy, że umiejętności strzeleckie są niezwykle ważne w przypadku trudnych sytuacji międzynarodowych, więc wspieramy sporty obronne, do których zaliczamy także strzelectwo. Trzymamy kciuki za Agat, niezwykle dobrze to wygląda, liczymy na to, że ten obiekt będzie niebawem ukończony – mówił wiceminister na Złotych Wzgórzach.
Na Złotych Wzgórzach Piotr Borys spotkał się również z prezesem Mariuszem Czernatowiczem i trenerem Jackiem Kuczyńskim. Przedstawiciele Złotoryjskiego Towarzystwo Tenisowego razem z burmistrzem i pracownikami Urzędu Miejskiego w Złotoryi przedstawili wiceministrowi plany związane z budową krytych kortów i potrzeby miasta. Jeszcze w czerwcu powinny się rozpocząć pod Wilczą Górą roboty ziemne przy parku tenisowym. Złotoryja wciąż jednak stara się w MSiT o dofinasowanie do zadaszenia. Pieniądze z ministerstwa w kwocie ok. 2 mln zł pozwoliłyby stworzyć kompletny i całoroczny obiekt dla tenisistów.
– Hala tenisowa pozwoli nam organizować treningi i turnieje w sezonie jesienno-zimowym, który w tej chwili jest martwy ze względu na brak odpowiedniego obiektu – podkreślał w rozmowie z wiceministrem prezes ZTT, w którym trenuje w tej chwili setka młodych zawodników.
– W ciągu dwóch tygodni powinna się rozstrzygnąć sprawa dofinansowania ze środków ministerialnych do obiektów tenisowych – zapowiedział Borys.
– To były bardzo merytoryczne rozmowy o rozwoju sportu w naszym mieście – zaznacza burmistrz Kulig. – Konsekwentnie rozwijamy bazę sportową naszego miasta i wspieramy lokalne kluby, dając dzieciom i młodzieży coraz więcej możliwości do treningu i rozwoju talentów, ale rozmawialiśmy m.in. o tym, jak systemowo rozwiązać sprawę szkolenia młodzieży w Złotoryi, by móc wychować następców Mai Chwalińskiej czy Igi Świątek.
![]()
















Filtry