Niewiele ponad 3 minuty zajęło najlepszym uczniom szkół podstawowych wypłukanie z piachu wszystkich drobinek złota. Takich wyników czasowych mogłoby im pozazdrościć wielu zawodników startujących w mistrzostwach Polski. Na zapleczu szkolnego turnieju swoich sił z miską próbował też Mikołaj Roznerski.
Turniej był gwoździem programu podczas sobotniego pikniku rodzinnego z cyklu Funduszowy Maj. Impreza miała promować nowo powstałe centrum płukania złota, które zostało oddane do użytku nad złotoryjskim zalewem kilka tygodni temu. To jedna ze sztandarowych inwestycji ostatniego roku zrealizowana dzięki funduszom unijnym. Główny ciężar organizacji festynu wziął na siebie Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, który przygotował na Złotej Arenie strefę zabawy i relaksu z magikiem, szczudlarzami, ogromnymi maskotkami, skoczniami eurobungee, dmuchańcami i rozmaitymi warsztatami, wśród których hitem okazał się ten florystyczny, związany z pleceniem wianków.
![]()
Marszałka wsparł złotoryjski ratusz, który we współpracy z Polskim Bractwem Kopaczy Złota urządził zawody dla uczniów podstawówek z terenu powiatu złotoryjskiego. To drugi – po kilkuletniej przerwie – turniej w takim formacie. Tegoroczna frekwencja pokazała, że płukanie złota wciąż jest wabikiem i działa na wyobraźnię, przynajmniej w przypadku tych najmłodszych. Zawody, które przeprowadził Tomasz Lechert z Hali Sportowej „Tęcza”, cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Zgłosiło się do nich aż 170 uczniów ze Złotoryi i okolic. Większość z nich złoto płukała po raz pierwszy, co nie przeszkodziło im w osiąganiu znakomitych rezultatów. Mieli przy tym mnóstwo frajdy, a głośny doping zapewnili im rodzice, dziadkowie i koledzy.
Najlepsi nie zgubili podczas płukania ani jednej drobinki złota. W młodszej kategorii (klasy I-IV) z czasem zaledwie 3 min. i 40 sek. zwyciężył Alan Tarczyński z SP nr 1 w Złotoryi, trzecie miejsce zajęła zaś jego szkolna koleżanka Apolonia Pawłowicz. Przedzielił ich Marcel Szczerbicki z SP Rokitnica.
Wśród starszych uczniów rywalizację zdominowali uczniowie złotoryjskiej Trójki. Wygrał Mikołaj Konopka, który ukończył konkurencję w czasie 3:06. Za nim uplasowali się Magda Tomala i Lena Rystwej.
![]()
Uczestników turnieju dekorował na scenie burmistrz Paweł Kulig. – Dziękuję wam za te emocje, które towarzyszyły płukaniu złota, za tą świetną zabawę. Widać, że jesteście zadowoleni. Wszyscy jesteście dziś zwycięzcami – powiedział samorządowiec młodym zawodnikom. Dodajmy, że żaden z nich nie opuścił Złotej Areny z pustymi rękami – każdy uczeń otrzymał w nagrodę za udział plecak i medal, plus oczywiście wypłukane drobinki złotego kruszcu w pamiątkowej fiolce.
W sobotę po raz pierwszy nad złotoryjskim zalewem złoto płukano pod… dachem. W upalny dzień zawodnikom przydał się cień rzucany przez wiatę, którą wybudowano w ostatnich miesiącach nad systemem płuczni. Wraz z mobilnym podestem rozstawianym pod zadaszeniem ma zwiększyć funkcjonalność całej Złotej Areny. Nowa infrastruktura centrum płukania złota przeszła dziś chrzest, choć jak podkreślają organizatorzy, skala sobotnich zawodów nie pozwoliła jeszcze na wykorzystanie jej w całości.
– Małe porcje mieszanki piachu ze żwirem sypane dzieciom nie wymagały jeszcze uruchomienia systemu napełniania wiader, który sprawdzimy dopiero za tydzień, podczas Pucharu Sudetów i Nagrody Namiestnika Wielkopolski. Ale na bazie dzisiejszych doświadczeń wiemy już, że obiekty, które powstały nad zalewem, znacznie podniosły komfort organizacji i przeprowadzania zawodów. Obecnie jest to najnowocześniejsza tego typu arena na świecie. Z całą pewnością przysłuży się miastu i mieszkańcom, zarówno jako obiekt, dzięki któremu można znacznie sprawniej obsługiwać ruch turystyczny oraz przeprowadzać wydarzenia związane z płukaniem złota, jak i miejsce organizacji wielu innych przedsięwzięć z zakresu kultury – mówi Norbert Mąkowski, kanclerz PBKZ, które wręczyło 10 najlepszym uczestnikom sobotnich zawodów dzikie karty na sierpniowe mistrzostwa Europy.
Organizacji turnieju pogratulował Sanjay Singh, prezydent Światowej Federacji Płukaczy Złota. „To wspaniałe wydarzenie nie tylko promuje tradycję płukania złota i dziedzictwo związane z naturą, ale także inspiruje młode pokolenie do rozwijania przyjaźni, ducha sportowej rywalizacji, dyscypliny oraz pasji do naszej wyjątkowej złotej tradycji. Fantastyczna nowa arena zawodów to niezwykłe osiągnięcie, a ta inicjatywa z pewnością wyznacza nowe trendy w świecie płukania złota i młodzieżowych wydarzeń sportowych – napisał w sobotę do organizatorów.
– Bardzo się cieszę, że ten turniej stał się imprezą międzypokoleniową, bo z dziećmi byli rodzicie, dziadkowie, ciocie, wujkowie… I tak właśnie chcemy u nas tworzyć klimat płukania złota, pokazywać naszą tradycję – podkreśla burmistrz Kulig. – Dzieci zaprezentowały się dziś fantastycznie, z wielką precyzją znajdowały drobinki złota, niektórych to nawet ja z boku nie widziałem w tych misach. Na pewno będziemy dążyli do tego, żeby w przyszłym roku zorganizować kolejny, trzeci już taki puchar dla uczniów szkół podstawowych.
![]()
A w kuluarach sobotnich zawodów złoto płukał także Mikołaj Roznerski, aktor i influencer, który jest twarzą tegorocznego cyklu imprez pod szyldem Funduszowy Maj. Z pięciu miast, w których odbywają się pikniki, celebryta wybrał właśnie Złotoryję, by pojawić się osobiście. Nad zalewem nie brakowało chętnych, by zrobić sobie z nim pamiątkowe zdjęcie. Był u nas zresztą nie po raz pierwszy. – Znam trochę wasze miasto, byłem kiedyś w kopalni złota, wiele słyszałem też od pochodzącego stąd Krzyśka Grabowskiego, z którym byłem na roku w szkole teatralnej – zdradził Mikołaj Roznerski.
Aktor chciał spróbować bardziej ekstremalnej wersji płukania – w rzece. Ściągnął buty i wszedł do Kaczawy. A za nim burmistrz. – Już się wyleczyłem z kataru – żartował, nawiązując do temperatury wody. – Krążenie od razu się poprawia – wtórował mu samorządowiec. Złoto gość ze świata filmu wypłukał z pomocą specjalistów z PBKZ. – Przyda się, zawsze będę trochę bogatszy – śmiał się. Ze Złotoryi wywiózł nie tylko kruszec we fiolce, ale także torbę upominków od ratusza i zaproszenie na sierpniowe mistrzostwa Europy. – Jeśli będę miał chwilę, na pewno się pojawię – zapowiedział.
![]()










Filtry